Narodowe Stowarzyszenie Kawy (NCA) w Stanach Zjednoczonych zwróciło się do administracji prezydenta Donalda Trumpa o wyłączenie kawy z listy produktów objętych dodatkowymi cłami. W liście skierowanym do przedstawiciela ds. handlu USA, Jamiesona Greera, prezes NCA, Bill Murray, podkreślił, że nie ma krajowej alternatywy dla importowanej kawy, a nałożenie ceł na ten produkt może spowodować wzrost cen w USA nawet o 50%.
Stany Zjednoczone są największym na świecie importerem i konsumentem kawy, a większość dostaw pochodzi z krajów Ameryki Południowej i Środkowej, takich jak Brazylia i Kolumbia. Obecne cła nałożone na Kanadę i Meksyk już wywołały niepewność w branży, która generuje rocznie 343 miliardy dolarów dla amerykańskiej gospodarki. NCA ostrzega, że dodatkowe taryfy na kraje produkujące kawę mogą mieć jeszcze poważniejsze konsekwencje dla rynku i konsumentów.